Liturgia i Śródziemie. W ostatnich dniach Adwentu, na tydzień przed Narodzeniem Chrystusa, w nieszporach pojawiają się tzw. ‘Wielkie Antyfony’, będące poetyckimi, opartymi na tekstach Starego Testamentu, wezwaniami do przychodzącego Mesjasza. W obecnej liturgii zachowało się ich siedem, aczkolwiek w średniowiecznych tekstach liczba ich jest różna, i czasami dochodzi do dwunastu. W VIII wieku angielski poeta Cynewulf stworzył poemat, będący medytacją nad tymi adwentowymi antyfonami, często nazywany przez badaczy
The Advent Lyrics. Tekst Cynewulfa był lekturą J. R. R. Tolkiena w czasie jego oksfordzkich studiów. Fragment poematu, w którym pojawia się wezwanie ‘Eala earendel, engla beorhtast’, w szczególny sposób podziałał na Tolkiena; wiele lat później tak wspominał ten moment: „Poczułem osobliwy dreszcz, jakby coś we mnie drgnęło, na wpół obudzone ze snu. Za tymi słowami, gdybym tylko potrafił to uchwycić, kryło się coś bardzo odległego, dziwnego i pięknego, co leżało daleko poza granicami języka staroangielskiego”.
[1] ‘Earendel’ stał się początkiem tolkienowskiej mitologii, ostatecznie przekształcając się w Earendila, którego Valarowie przenieśli na niebo jako gwiazdę.
Jedno ze znaczeń staroangielskiego słowa ‘earendel’ to ‘świt, brzask, wschód’
[2], a wersy Cynewulfa nawiązują do antyfony używanej obecnie w nieszporach 21 grudnia:
O Oriens, splendor lucis aeternae et sol iustitiae: veni et illumina sedentem in tenebris et umbra mortis! (O Wschodzie, blasku światła wiecznego i słońce sprawiedliwości: przyjdź i oświeć siedzącego w ciemnościach i cieniu śmierci). Cynewulf nawiązuje zarówno do tradycji biblijnej, jak i rodzimej, związanej z Północą Europy. Np. nazywając Chrystusa ‘engla beorhtast’, najjaśniejszym z aniołów – czyli, zgodnie z etymologią greckiego
angelos, najjaśniejszym zwiastunem, kieruje nas do tekstu proroka Izajasza (9,6) używanego w liturgii jako antyfona na wejście trzeciej mszy bożonarodzeniowej:
Puer natus est nobis... et vocabitur nomen eius magni consilii angelus (Dziecię się nam narodziło... i będzie nazwany wielkiej rady zwiastunem). Jednocześnie jest On zesłany ‘ofer middangeard’, czyli do śródziemia, bo tak możemy przetłumaczyć to stare słowo, pojawiające się w germańskich językach i mitologii, a oznaczające świat zamieszkały przez ludzi – słowo, które też stało się inspiracją dla Tolkiena, jak sam wyznaje w jednym z listów.
Poniżej podaję własne tłumaczenie utworu Cynewulfa, ze staroangielskiego oryginału (tekst wg wydania krytycznego B. Muira
The Exeter Anthology of Old English Poetry, 2
nd ed., Exeter 2000). Poezja staroangielska opiera się na aliteracji, oddanie której nie było możliwe w języku polskim; dlatego zdecydowałem się zachować tylko podział na pół-wersy, również typowy dla poezji starogermańskiej.
O, Wschodzie, z aniołów najjaśniejszy,
do śródziemia ludziom zesłany,
wszelkiej wiary godzien słońca promieniu,
światło ponad gwiazdy, Ty każdy czas
sam z siebie zawsze oświecasz.
Jako Ty, Bóg z Boga zrodzony przed wiekami,
Ojca Syn prawdziwego, w chwale niebios
bez początku zawsze istniałeś,
tak teraz Ciebie w potrzebie Twe własne stworzenie
błaga z ufnością, byś Ty nam jasne
słońce zesłał i sam przyszedł,
byś Ty oświecił tych, co od dawna
mgłą okryci w ciemnościach tutaj
siedzieli w wiecznej nocy; przez grzechy upadli
w mrocznym cieniu śmierci żyć musieli.
Teraz my, pełni nadziei, wierzymy w zbawienie
przez Słowo Boga ludom przyniesione,
które na początku było z Ojcem Wszechmocnym
Bogiem odwiecznym, a teraz stało się
ciałem, wolne od grzechów, które Dziewica zrodziła
smutnym ku ratunkowi. Bóg był wśród nas
widziany bez grzechu; wspólnie zamieszkał,
możny Syn Boga i Syn Człowieczy
łagodny, z ludźmi. Dlatego możemy dzięki
składać zwycięskiemu Panu na wieki, słusznie,
ponieważ sam siebie nam zechciał dać.
[1] H. Carpenter,
J.R.R. Tolkien. Wizjoner i marzyciel. Tłum. A. Sylwanowicz, Warszawa 1997, str. 66.
[2] Chociaż etymologia nie jest tu jasna; staroangielskie ‘earendel’ jest powiązane ze znanym z mitologii nordyckiej Aurvandilem, z którego zamarzniętego palca bóg Thor zrobił gwiazdę. Można więc przypuszczać, że, niezależnie od etymologii, słowo to związane jest z jakimiś zjawiskami niebieskimi.